Instrutor Tubarão

Instrutor Tubarão (Jarek Kaniut)

 

Treningi Capoeira rozpoczął w 1996 r. W 1998 uczestniczył w pierwszych warsztatach Capoeira prowadzonych przez Brazylijczyków w Polsce (Mestre Nem). Dalsza przygoda z Capoeira to już treningi, wyjazdy, warsztaty, batizado. W 2000 i 2001 roku był członkiem grupy, która zajęła pierwsze miejsce na młodzieżowej prezentacji grup, podczas Summer Meeting (Hamburg) – w jury zasiadały takie osobistości jak Mestre Acordeon czy Mestre Maurao.Od roku 2000 prowadził sekcję Capoeira w Katowicach wraz z instruktorem Lagarto. Na początku roku 2007 przeprowadził się do Warszawy i tutaj kontynuuje prace na grupami capoeira. Otworzył sekcje w Grodzisku Mazowieckim i Żyrardowie. W Warszawie zaczął treningi boksu pod okiem Roberta Złotkowskiego a także treningi Brazylijskiego Jiu Jitsu w klubie Copacabana. Purpurowy pas w BJJ pod Braulio Estima ( Gracie Barra ). W 2010 roku przebywał na szkoleniu w Brazyli w Belo Horizonte , gdzie trenował Capoeira pod okiem Mestre Nem, i BJJ w klubie Brazilian Top Team. Jest członkiem grupy pokazowej promującej kulturę brazylijską, występującą z takimi zespołami jak Fiesta Loca, Axe Bahia, Sambal, Liberdade. Posiada Certyfikat Instruktora Rekreacji Ruchowej – wydany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, Warszawa. Instruktor w takich klubach jak Copacabana Warszawa, Dragons Den, Grawitacja. Od siedmiu lat współpracuje z Klubem Sportowym Grawitacja prowadząc tam zajęcia akrobatyki i odpowiada za przygotowanie motoryczne i kondycyjne zawodników tego klubu. Współpracował z takim zawodnikami jak Łukasz Jurkowski i Janek Błachowicz. 


 

JIU JITSU

W 2009 r.  rozpoczął treningi w klubie Copacabana (Gracie Barra ) gdzie w 2012 otrzymał purpurowy pas z rąk Braulio Estima, prowadzi treningi BJJ dla najmłodszych w klubie Dragon’s Den. Poniżej odpowiada na kilka pytan :

Jak zaczęła się Twoja przygoda z BJJ?

Moja przygoda z BJJ zaczęła się po tym jak jeden z Brazylijczykow który przyjechał na warsztaty capoeira pokazał kilka technik w parterze, Pililim miał wówczas purpurowy pas. Pamiętam do dziś, że pokazał wtedy kontrolę z kolanem na klatce, w żaden sposób nie mogłem z tego wyjść. Wtedy postanowiłem uzupełnić moją capoeira o elementy parteru. Tak naprawdę moja prawdziwa przygoda z BJJ zaczęła się we wrześniu 2009 roku. Na początku bardzo dużo pomógł mi Alek Kujawa, wtedy jeszcze purpurowy pas, dzięki temu mogliśmy wymieniać się technikami: on pokazywał mi ruchy z jiu-jitsu, a ja elementy akrobatyczne z capoeira które mógł wykorzystać w BJJ.

Czym jest dla Ciebie purpurowy pas?

Na pewno jest dla mnie dużym wyzwaniem, trenuje BJJ stosunkowo krótko i widzę jakiem mam braki. Nie trenuje też tyle ile bym chciał bo moją największą pasją jest capoeira i na nią poświęcam najwięcej czasu. Mimo tego każdą wolną chwilę próbuję spędzać na macie. Dzięki takim osobom jak Alek Kujawa, Krzysiu Łukasiewicz czy Piotrek „Ashton” Wojtkowski, moje jiu-jitsu ciągle się rozwija. Sparringi z nimi uczą mnie tez pokory J. Dla mnie ten pas to duża odpowiedzialność i będę starał się na niego zapracować. Brazylijskie jiu- jitsu naprawdę mnie wciągnęło do swojego świata.

Jak capoeira pomaga Ci w BJJ?

Myślę ze capoeira jest bardzo dobrą bazą pod wiele sportów, daje duża sprawność, refleks, elastyczność. Trenując tyle lat, wykonując wiele skomplikowanych ruchów i elementów na capoeira, nie mam problemów z przyswajaniem i zapamiętywaniem technik BJJ. Capoeira uczy koordynacji i panowania nad własnym ciałem. Poza tym pozwala przenieść do walki w BJJ element „malicia” czyli rodzaju sprytu, podstępu- zwodzić jedną technikę by zaatakować inną. Wielu znanych brazylijskich zawodników BJJ ma tez wysokie stopnie w capoeira np. Rubens „Cobrinha” Charles czy mistrz Braulio Estimy Ze Radiola.

 

Share This